Reakcje chemiczne

Podstrony

 

Czytasz posty wyszukane dla frazy: Reakcje chemiczne





Temat: Grawitacja a inteligencja, olbrzymy z Ziemi i olbrzymy z Marsa
On 26 Sty, 22:52, Jax <77ja@wp.plwrote:


| Może mamy inteligencję jak humanoidy wysokości 5 metrów, ale genetycznie
| jesteśmy zaprogramowani na wzrost 1.70m?

Dokładnie to mam na myśli.

z totaliztycznym salutem
Jax


Bardzo ciekawe są te wasze rozważania. Nie bardzo wiem tylko co ma
grawitacja do inteligencji i do wzrostu (niestety pająkowe teorie
jakoś tak nie są dla mnie wystarczająco poparte dowodami). Sugerujecie
w tym momencie że wszyscy ludzie żyjący na planecie ziemia są tak samo
inteligentni ponieważ działa na wszystkich pole grawitacyjne o takim
samym natężeniu. Jednak ja widzę coś innego. Ludzie żyjący na planecie
ziemia różnią się między sobą inteligencją i to często bardzo
znacznie.

A tak właściwie to jaka jest dokładnie wasza definicja inteligencji?
(do Sama i Jaxa)
Bo mam wrażenie że udało się wam opracować jakąś uniwersalną
definicję, to doprawdy bardzo ciekawe (czego to totaliści nie
wymyślą).

Ciekawy jest twój sposób postrzegania ortodoksyjnej nauki Jax. Pozwól
że tu Ciebie zacytuję "rzeźnicy-medycy". Tak, tak Jax, każdy naukowiec
jest wcieleniem szatana a reakcje chemiczne w mózgu nie mają nic do
sposobu myślenia (twoje wcześniejsze posty).

Ok pomyślcie co mi odpowiedzieć (lepiej dobrze się zastanówcie) a ja w
międzyczasie odwiedzę inne forum i nie ograniczony polem grawitacyjnym
będę się intelektualizował ;)

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Wirus GRYPY z KOSMOSU!

Arkadiusz 'Jo Joro' Sochala napisał(a):


| Tez  to slyszalem w rMF FM, ale nie do konca bo glosno bylo. I chyba ruscy
| naukowcy, a  amerykanscy ich poparli. Cos mi sie zdaje ze to niebyl nowy wirus
| tylko zmutowl sie z czasteczkami pylu. Ponoc zwykle szczepionki na grype na
| niego dzialaja.
|     Przypomina mi sie teoria wirusow podruzujacych na kometach.:-)
| Moze to bylby spoub rosiania zycia w wszechswiecie?

Raczej zniszczenia życia we wszechświecie.
Poza tym jakby ci to powiedzieć... wirusy są nieżywe. Wykazują jedynie
niektóre cechy żywych organizmów gdy przebywają w  żywych  organizmach
(głównie namnażanie)


A o podrużujących bakteriach bedzie lepiej? Zniszczenie  calego zycia  przez jeden
wirus jest malo prawdopodobne. Co do wirusów to masz racje, ale jesli życie to tylko
reakcje chemiczne to można podyskutowac. Składają sie z RNA i DNA (jak kazda zywe
istoty). Sa teorie ze wirusy powstaly w procesie ewolucji, kiedys sie mogly same
rozmnazac, lecz utracily ta zdolnosc.
Sa jeszcze jakies werki(?niepamietam spytaj sie na biologia) czy jak je zwal, moga
sie rozmnazac bez wnikania do komurek (niewiadomo jak), a sa zbudowane jak wirusy.
Pozdrawiam

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Pytania podstawowe dla ewolucjonistow i ich wyznawcow :))))


tdrk wrote:
| Taki wlasnie poglad wyznaja ewolucjonisci.
Nie wiem cy ewolucjonisci, ale ja tak aktualnie uwazam.


Dokladnie ewolucjonisci. Dla nich jestes tylko przypadkiem.


Obiektywnie bezsensowne. Powiedz mi jaki sens ma Twoje zycie dla calosci
wrzechswiata? Zadne.


Otoz ma sens.
Dolaczam do pewnej organizowanej swiadomosci.
Bytow posiadajacych swiadomosc istnienia i celu.


Nie zbytecznym. Jestem potrzebny sobie,


Tak Ci sie tylko wydaje. To tylko reakcje chemiczne i prady w Twoim
mozgu. Czysta chemia. Czysty przypadek.


| Wiec wszystko powstalo w okreslonym celu.
| To jest glowna zasada interwencjonizmu.
To co to za cel? Mozna prosic o konkrety?


W innym watku.

        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Woskowac czy nie?
Piotr wrote:

Witam wszystkich!
Chcialbym zobaczyc wasze opinie nt woskowania nadwozia. Czy ma ono sens w
miare nowym aucie (1,5r.)

Zapytaj producenta autka i lakiernie, czy poleca, zaleca
i czy lakier jest odporny na dzialanie wosku.
Przeciez wosk to nie wosk pszczeli, a jakas tam mieszanina roznych
substancji.
Na masce temperatura moze byc wieksza i wosk moze wchodzic w rozne
reakcje chemiczne z lakierem.
Widac nieraz na masce barwne zmiany, gdy silnik jest przegrzewany.
Zatem skieruj pytanie do producenta.
J.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: termoizolacja akumulatora?

Bartek S wrote:
są jakieś za czy przeciw żeby akumulator
owinąć jakimś termoizolacyjnym tworzywem?
{np gąbką do wyciszania paneli podłogowych z folią aluminiową?}
akumulator oczywiscie w silniku,
auto parkowane pod chmurką,
bardzo mały akumulator (34Ah)
a zima idzie i potrzeby na prąd rosną
przyjmijmy że kwestie pożarowe odpowiednio przemyślane.


O proszę; tu już piszesz ciekawiej ;-)
IMO nie ma to sensu.

Przeciw - głównie korozja spowodowana nasiąknięciem materiału wilgocią i
parami kwasu. No i to, że takie "ocieplenie" nie da absolutnie nic, jesli
samochód stoi pod chmurką dłużej niż jakieś 3h. Dlaczego - to proste; tego
akku nic nie grzeje - tylko śpiworek podtrzymuje przez jakiś czas
temperaturę lekko podwyższoną przez reakcje chemiczne w czasie ładowania
(jednocześnie skutecznie izolując ciepło silnika) - a po jakimś czasie
postoju temeratura wewnątrz pokrowca wyrównuje się z zewnętrzną.
Sprawy pożarowe pomijam zgodnie z życzeniem :-)

Za - dobre samopoczucie kierowcy i łatwiejsze oszenie w razie czego.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Porzucona Zastava na Saskiej Kępie
szerszen wrote:

 

niemozliwe to jest wyjecie otwartego parasola z tylka, ale slyszalem
ze rosyjscy uczeni nad tym pracuja

widzialem juz "kredensa" i "borewicza" po 25 tysi i przypuszczam ze
sie sprzedaly, bo byly w stanie fabrycznym mimo swoich
kilkudziesieciu lat na karku


no to udało się komuś zatrzymać reakcje chemiczne siłą woli?
jak powstrzymasz rdzę w marnej jakości blasze?

moom

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Porzucona Zastava na Saskiej Kępie

no to udało się komuś zatrzymać reakcje chemiczne siłą woli?
jak powstrzymasz rdzę w marnej jakości blasze?


jak sie nie jezdzi zima i robi co jakis czas konserwacje to da sie :)
Wujaszek ma Łade 21061 z 81r od nowości. Caly czas stoi w garazu i nie
znajdziesz na niej grama rdzy. Nigdy nie byla u blacharza.
Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: azot w oponach


On Tue, 6 Apr 2004 12:14:51 +0200,  MARR wrote:
W dniu 6 Apr 2004 12:04:01 +0200, niejaki agnieszka wygenerował co
| widzę, że w docinkach jesteście mocni ale jesli chodzi o wiedze techniczną to
| szybko się kończy i przeradza w dysputy nie na temat.
Zatem podziele się wiedzą (jeszcze ze szkoły podstawowej) nt. składu


Nie naskakujcie tak na dziewczyne. Klotnie tu mielismy ze dwa tygodnie
temu, stad te reakcje :-)
Ostatnia dyskusja pokazala ze azot ma znaczenie tylko w F1 - jak opona
ma ponad 100 st C, to nie ubywa tlenu przez reakcje chemiczne z guma,
i cisnienie nie spada. W zwyklym samochodzie nie ma to zadnego
znaczenia praktycznego ..


powietrza atmosferycznego (którym pompujesz koła na stacji klasycznym
zestawem do tego celu nie płacąc NIC).

Azot - 78,09%
Tlen - 20,94%
Para wodna - śladowe ilości


Kolega raczy zartowac. Przy 25 C i 30% wilgotnosci pary jest ~1% w
powietrzu - wiec innych skladnikow proporcjonalnie mniej.
A w Singapurze jakies 5% ..

J.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Zmiana oleju mineralny --> polsyntetyk [komentarz]
xe@interia.pl (Maciej Machacz) naskrobal w:
<abofmu$1k@info.cyf-kr.edu.pl:

No wlasnie - strasznie mnie korci zeby jednak to zrobic.


Jesli w tej chwili nie bierze oleju, nie ma przeciekow -
nie widze przeciwwskazan - zwlaszcza jesli olej byl do tej
pory czesto zmieniany.
Jedyne ryzyko to - oleje syntetyczne maja lepsze wlasciwosci
myjace od mineralnych, wiec w bardzo zaniedbanych silnikach
moga rozpuscic osady i zatkac nimi kanaliki olejowe.
Ale w dobrze utrzymanym silniku - raczej nie :)
Moj 23-letni staruszek pracowal na mineralu, teraz
dziala radosnie na castrolu GPS 10W40 :)

Swego czasu lany byl Mobil Diesel, teraz Lotos Diesel z dodatkiem
Motor-Life (Plastmalowa namiastka Militec'a)


Unikaj dodatkow :)
Producenci oleju robia OPTYMALNA mieszanine bazy oleju z dodatkami,
zaprojektowana tak, zeby jak najlepiej chronic silnik.
Dodanie czegokolwiek 'ekstra' moze spowodowac np. reakcje chemiczne
z istniejacymi w oleju dodatkami, itp. Kuleczki teflonu z
'cudownych fluidow' moga zatkac (i czesto zatykaja) filtr oleju,
stajac sie przyczyna, czasem bardzo powaznych, uszkodzen silnika.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Zmiana oleju mineralny --> polsyntetyk [komentarz]
"Dizel" <watt@usunto.box43.gnet.pl wrote in message


Jesli w tej chwili nie bierze oleju, nie ma przeciekow -
nie widze przeciwwskazan - zwlaszcza jesli olej byl do tej
pory czesto zmieniany.


No wlasnie dlatego tez tak mysle.

Jedyne ryzyko to - oleje syntetyczne maja lepsze wlasciwosci
myjace od mineralnych, wiec w bardzo zaniedbanych silnikach
moga rozpuscic osady i zatkac nimi kanaliki olejowe.


Mam nadzieje ze nie powinno sie tak stac ;)

Ale w dobrze utrzymanym silniku - raczej nie :)


Mam wrazenie ze koncowki wtryskiwaczy powolutku padaja, ale biorac pod uwage
moja wrazliwosc to nie ma sie czym przejmowac ;)

Moj 23-letni staruszek pracowal na mineralu, teraz
dziala radosnie na castrolu GPS 10W40 :)


Dieselek?

Swego czasu lany byl Mobil Diesel, teraz Lotos Diesel z dodatkiem
Motor-Life (Plastmalowa namiastka Militec'a)

Unikaj dodatkow :)
Producenci oleju robia OPTYMALNA mieszanine bazy oleju z dodatkami,
zaprojektowana tak, zeby jak najlepiej chronic silnik.
Dodanie czegokolwiek 'ekstra' moze spowodowac np. reakcje chemiczne
z istniejacymi w oleju dodatkami, itp. Kuleczki teflonu z
'cudownych fluidow' moga zatkac (i czesto zatykaja) filtr oleju,
stajac sie przyczyna, czasem bardzo powaznych, uszkodzen silnika.


Hmm jak narazie nie zauwazylem zadnych ubocznych efektow, a wrecz
przeciwnie.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: "hibernacja" samochodu


a sorry bo napisalem w innym watku to samo nie czytajac twojej wypowiedzi,
co do kosztownosci rzecz wzgledna, szczelny namiot nie powinien latwo
tracic azotu, usuniecie tlenu powinno byc niezlym sposobem na dlugotrwale
przechowywanie


Niektóre reakcje chemiczne nie potrzebują tlenu by mogły mieć miejsce.
Wszelkie związki siarki spokojnie w takiej atmosferze będą powstawać.
Wilgoci tym azotem także nie usuniecie, korozja elektrochemiczna będzie się
pięknie rozwijać. Elektrolitem będzie tu dowolny (prawie) roztwór wodny
(wilgoci). Tu ważną rolę odegra też tlen zawarty w wodzie. To tak w
ogrooomnym skrócie - nie zagłębiając się w szczegóły - bo tego materiału
jest na cały semestr wykładów :-)
Reasumując - pomysł z namiotem azotowym jest równie fajny i tani co
nieskuteczny - przynajmniej na dłuższą metę. Co więcej - stężenie wilgoci w
tym balonie będzie się utrzymywać na poziomie stałym, i w miarę dopompowania
azotu moze wzrastać.

Pozdrrr... Reksio

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: "hibernacja" samochodu


On Mon, 5 Nov 2007 15:05:20 +0100,  Reksio wrote:
| co do kosztownosci rzecz wzgledna, szczelny namiot nie powinien latwo
| tracic azotu, usuniecie tlenu powinno byc niezlym sposobem na dlugotrwale
| przechowywanie

Niektóre reakcje chemiczne nie potrzebują tlenu by mogły mieć miejsce.
Wszelkie związki siarki spokojnie w takiej atmosferze będą powstawać.
Wilgoci tym azotem także nie usuniecie,


Przy napelnianiu _suchym_ azotem mozna sporo wody wyprzec.


korozja elektrochemiczna będzie się pięknie rozwijać.
Elektrolitem będzie tu dowolny (prawie) roztwór wodny
(wilgoci). Tu ważną rolę odegra też tlen zawarty w wodzie.


Ale nawet w powietrzu poza tropikami wody nie ma duzo.
Na samej wilgoci duzo korozji nie bedzie - malo tlenu.

Natomiast .. nie ma szczelnych namiotow. Nawet lita folia ma pewna
przepuszczalnosc dla gazow, i to nie taka mala ..

J.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Jaki akumulator np. do Poloneza?


Sebastian Maleszewski wrote:

Bogusław Kempny wrote:

| Wazniejsza bylaby tu pojemnosc akumulatora, bo w niskich temperaturach
| pojemnosc spada (no wlasnie, moze ktos wie, dlaczego i co sie dzieje z
| wczesniej w nim zmagazynowana energia? - ja nie wiem).

Energia zmagazynowana caly czas zostaje, problem jest tylko z jej
'wyciagnieciem'.
Poniewaz akumulator to ogniwo chemiczne a jak wiadomo - im nizsza temperatura

tym reakcje chemiczne zachodza wolniej - totez im nizsza temperatura tym
mniej chetnie jony z elektrolitu pozbywaja sie swego ladunku.
Swoja droga - ciekawe, jaka jest temperatura kiedy naladowany do pelna
akumulator przestaje dawac w ogole prad?


Czy to znaczy, ze jak auto nie chce rano zapalic z powodu akumulatora to
wystarczy go wsadzic do cieplej wody, zeby sie ogrzal i juz bedzie OK?
Pamietam ze szkoly, ze szybkosc reakcji chemicznych wzrasta mniej wiecej
dwukrotnie na 10C, ale to chyba nie jedyny powod (pomijajac wieksze
opory samego silnika). Poza tym kilka razy czytalem, ze to wlasnie
pojemnosc akumulatora maleje, a tego ruchliwoscia jonow nie mozna
wytlumaczyc. Nie twierdze, ze to prawda, wedlug mnie nie, ale tak
czytalem.
A na temat temperatury, kiedy przestaje dawac prad - chyba wtedy, kiedy
elektrolit zamarznie, to nie taka niska temperatura, podobno jak jego
gestosc zmaleje tylko wskutek silnego rozladowania, juz moze sie to
przytrafic.
Boguslaw Kempny

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Jaki akumulator np. do Poloneza?


Bogusław Kempny wrote:
Wazniejsza bylaby tu pojemnosc akumulatora, bo w niskich temperaturach
pojemnosc spada (no wlasnie, moze ktos wie, dlaczego i co sie dzieje z
wczesniej w nim zmagazynowana energia? - ja nie wiem).


Energia zmagazynowana caly czas zostaje, problem jest tylko z jej
'wyciagnieciem'.
Poniewaz akumulator to ogniwo chemiczne a jak wiadomo - im nizsza temperatura

tym reakcje chemiczne zachodza wolniej - totez im nizsza temperatura tym
mniej chetnie jony z elektrolitu pozbywaja sie swego ladunku.
Swoja droga - ciekawe, jaka jest temperatura kiedy naladowany do pelna
akumulator przestaje dawac w ogole prad?

Sebastian

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Niby taka poważna firma....
J.F. pisze:


1T to nie jest jakos duzo, i byloby mozliwe do uzyskania w
magnetyzerze [przeplywowym].


W rezonansie uzyskują to podłączając w fabryce sprzęt do elektrowni,
żeby uzyskać odpowiednie prądy. Podtrzymują je dzięki układom
nadprzewodzącym, które chłodzi się  ciekłym azotem. Ciekawe ile by ważył
taki magnetyzer i jaki byłby jego uzysk.


Dla czasteczki wodoru roznice sa zbadane i dosc wyrazne.


Ale bez wpływu na reakcje chemiczne, w których bierze udział.

Pozdrawiam,
Paweł W.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Czarny dym z rury w super autkach.
Dnia Fri, 16 Jun 2006 10:01:00 +0000, Primera napisał(a):


Zeby tylko je miał... Ale chodziło mi o coś innego. O fakt iż nie prawda
jest że czastki sadzy sa nieszkodliwe bo tak nie jest. Są szkodliwe
poniewa ze wzgledu na właściwości fizyko-chemiczne pochłaniaja
weglowodory (wilopierścieniowe, aromatyczne). Jasene ze te węglowodory
wystepuja również w silnikach OTTO a nawet w tych ostatnich jest ich
wiecej. Tyle ze te cząstki sadzy sa takim jakby "nośnikiem" ułatwiającym
penetracje ich do układu oddechowego człowieka.


Widzisz.. ja nigdzie nie pisałem, że są NIESZKODLIWE. Pisałem, że są
relatywnie MNIEJ szkodliwe niż związki wydzielane przez silniki benzynowe.
W dodatku z racji dużych cząstek bardzo łatwo je wyłapać filtrem cząstek
stałych, co już się w nowych autach robi. Natomiast gazy z benzynowego jest
wyłapać trudniej. Tzn. wyłapać ich się nie da, można próbować realizować
reakcje chemiczne w katalizatorze, które zamieniają je na inne, nieco mniej
szkodliwe gazy...

Natomiast cycki opadają, jak widzi się inteligentnych inaczej, którzy jak
Boombastic uważaja, że jak nie widać, to nie szkodzi, za to jak widać to
zabija na miejscu.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Jaki akumulator?
On Sun, 20 Sep 1998 00:32:35 -0700, Marek Proga


<pr@mail.hep.utexas.eduwrote:

Wiec jedank parowanie:)

| ani do prostownika nawet na dlugo i w cieplej piwnicy to przeciez wody

W piwnicy nie bywa naprawde cieplo.


Cieplo moze i nie ale u mnie jest okolo 15 stopni i kiedys zuzyty
akumulator stal pare miesiecy i prawie nic z niego nie ubylo.


| nie ubedzie albo ubedzie bardzo malo. No a jak sie zostawi np. na noc
| podlaczony pod prostownik (bez samowylacznika po naladowaniu) to
| potrafi wyparowac cala woda.

Jeszcze tak sie nie zdarzylo, a ladowalem akumulator nie raz, nie mam takiego co by sie
sam wylaczal.


No a mi sie zdarzylo. Cala to moze przesada, ale ubytek po 12
godzinach ladowania byl znaczny.

Mi sie wydaje, ze przy ladowaniu rozladowanego akumulatora zachodza
jakies reakcje chemiczne. Potem po osiagnieciu pelnego naladowania juz
nie zachodza, ale na elektrodach wydzielaja sie pecherzyki gazu. Czyli
tak czy inaczej parowanie (no bo jak inaczej okreslic zmiane stanu
cieklego w gazowy?). A jak w samochodzie jest zle ustawione napiecie
ladowania to na pewno wody tez ubywa na skutek parowania.
Na pewno ktos potrafi wyjasnic to bardziej naukowo.

Pozdrawiam

Wojtek

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Jaki akumulator?


Wojtek Kubissa wrote:


[...]

 WKMi sie wydaje, ze przy ladowaniu rozladowanego akumulatora zachodza
 WKjakies reakcje chemiczne. Potem po osiagnieciu pelnego naladowania juz
 WKnie zachodza, ale na elektrodach wydzielaja sie pecherzyki gazu. Czyli
 WKtak czy inaczej parowanie (no bo jak inaczej okreslic zmiane stanu
 WKcieklego w gazowy?). A jak w samochodzie jest zle ustawione napiecie
 WKladowania to na pewno wody tez ubywa na skutek parowania.
 WKNa pewno ktos potrafi wyjasnic to bardziej naukowo.

To już nie uczą w szkołach o elektrolizie?

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Mycie bezdotykowe a matowienie lakieru - mit czy prawda?
N, 09 mar 2008 o 08:35 GMT, Stefan Siara Siarzewski napisał(a):


A niby jak ma zmatowieć bez "obróbki" mechanicznej? Woda pod ciśnieniem
(sama czy z detergentem) nie może zmatowić lakieru.


Chyba nie uwazales na chemii w szkole... :P
Jak najbardziej odpowiednia obrobka chemiczna moze zmatowic lakier(moze
wejsc w jakies reakcje chemiczne, lub nawet wyzrec),
dlaczego mialaby nie moc? wystarczy dobrac odpowiedni srodek...

polej lakier acetonem... i co? niby nie zmatowieje?

Co nie oznacza ze na takich myjniach tak sie dzieje, zalezy jakie srodki
stosuja...

Pozdrawiam
        Brzezi

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Jak wytłumić hałas w samochodzie?
Post Scriptum:

Swoją drogą ciekawi mnie, czy stosuje się do
wytłumiania jakieś wypełnienia profili zamkniętych.
Na pewno zapełnione pianką będą drgały inaczej.
Czy ktoś spróbował wtrysnąć w progi lub słupki
piankę budowlaną? Czy to mogłoby mieć jakieś
skutki uboczne, jak korozja wewnątrz profilu lub
jakieś reakcje chemiczne czy elaktrochemiczne?

Pozdrawiam,

Jan

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Jak wytłumić hałas w samochodzie?
Jan <kotl@polbox.comnapisał(a):


Czy ktoś spróbował wtrysnąć w progi lub słupki
piankę budowlaną? Czy to mogłoby mieć jakieś
skutki uboczne, jak korozja wewnątrz profilu lub
jakieś reakcje chemiczne czy elaktrochemiczne?

Pozdrawiam,

Jan


Jak progi skorodowane, podluznice tez, to slyszalem o magikach, ktorzy w ten
sposób wzmacniali konstrukcje. Nie mozna bylo oczywoscie przesadzic, bo efekt
mogl byc odwrotny od zamierzonego.
Problem dotyczyl samochodowej padliny wiec nikt nie przejmowal sie korozja czy
reakcjami chemicznymi.
PZDR

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: nocna naprawa -materiał na kleme akumulatora
ts napisał(a):


Dobra noc
Muszę wsadzić jakąś blaszkę pod klemę bo mi nie trzyma nawet przy śrubie
przykręconej na maksa. Może to być zwykła jakaś blaszka
stalowa/aluminiowa/miedziana - jeszczenie wiem co mam- czy sie będzie
gryzło?


Najlepiej jak bedzie z tego samego materialu, bo pod wplywem roznicy
potencjamu moga zachodzic reakcje chemiczne, takie jak np. korozja.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: jaki olej do mazdy


On Sat, 11 Nov 2000 15:18:04 +0000, RoMan Mandziejewicz wrote:
Co do reakcji chemicznej - poniekąd jest to reakcja chemiczna - jednak jakieś
wiązania pomiędzy estrami a metalem są tworzone. Ale są to w obu przypadkach


Ale reakcje chemiczne maja zdefiniowane typy wiazan i zwykle
przyciaganie w nie wchodzi.


(czyli Magnateca i Militeca) wiązania tego samego typu, wynikające z polarnej
natury estrów. I tyle.


A skad masz informacje ze w przypadku Militeca o to wlasnie chodzi ?

J.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: jaki olej do mazdy

J.F. napisał(a) w wiadomości: <3a18baa8.8762@news.chip.pl...

On Sat, 11 Nov 2000 15:18:04 +0000, RoMan Mandziejewicz wrote:
| Co do reakcji chemicznej - poniekąd jest to reakcja chemiczna - jednak jakieś
| wiązania pomiędzy estrami a metalem są tworzone. Ale są to w obu przypadkach

Ale reakcje chemiczne maja zdefiniowane typy wiazan i zwykle
przyciaganie w nie wchodzi.

| (czyli Magnateca i Militeca) wiązania tego samego typu, wynikające z polarnej
| natury estrów. I tyle.

A skad masz informacje ze w przypadku Militeca o to wlasnie chodzi ?


Może z bzdurnej ulotki reklamowej? ;-)))
---------------------------------
Pozdrawiam
 Wojtek

Opel Vectra 1,8 16V<


Na priva - wytnij cyfry z adresu.
ICQ 70797104
www.castrol.pl

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Dolewka oleju?


nic sie nie stanie, nowoczesne oleje sa mieszalne. ale nie mieszaj zbyt
czesto ;)

sq


"Obu tych odmian (mineralny castrol i syntetyk helix) olejów nie zaleca się
jednak ze sobą mieszać, tak jak nie należy mieszać olejów różnych klas
lepkościowych i jakościowych. W zasadzie niewskazane jest też mieszanie
olejów o tych samych właściwościach, lecz różnych marek (producenci olejów
poprawiają ich właściwości dodatkami, które czasem mogą ze sobą wejść w
reakcje chemiczne, powodując utratę zalet, jakie mają te oleje osobno)."

-gazeta.pl

wiec stary wlasnie zniszczyles sobie silnik ;)

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Dolewka oleju?

"Obu tych odmian (mineralny castrol i syntetyk helix) olejów nie
zaleca się
jednak ze sobą mieszać, tak jak nie należy mieszać olejów różnych
klas
lepkościowych i jakościowych. W zasadzie niewskazane jest też
mieszanie
olejów o tych samych właściwościach, lecz różnych marek (producenci
olejów
poprawiają ich właściwości dodatkami, które czasem mogą ze sobą
wejść w
reakcje chemiczne, powodując utratę zalet, jakie mają te oleje
osobno)."

-gazeta.pl

wiec stary wlasnie zniszczyles sobie silnik ;)


kolejne głupoty...
Od klasy jakościowej SG wzwyż można mieszczać ze sobą wszystkie oleje,
nawet mineralne z syntetycznymi, tylko pytanie po co? Jeśli to była
sytuacja awaryjna jak w przypadku opisanym wyżej to ok...
Nic się oczywiście nie stanie, ale unikaj tego...

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Jak oczyscic powietrze?

Kazdy silnik zanieczyszcza powietrze.
Jezeli silnik nie robilby nic tylko przepuszczal przez siebie powietrze, to
stan atmosfery co najwyzej nie zmienilby sie, a na pewno juz nie polepszylby
sie.
Jesli natomiast w silniku nastepuje spalanie mieszanki=reakcje
chemiczne, to w wyniku tego powstaja produkty tych reakcji.
Jesli Honda potrafi rozlozyc benzyne,olej silnikowy na dwutlenek wegla,tlen
i wode, to dam wiare, ze atmosfera nie jest zanieczyszczana, w przeciwnym
wypadku kazdy inny produkt
powstajacy podczas spalania jest zanieczyszczeniem.

Nic prostszego jak przedluzyc rure wydechowa do ust i pooddychac "czystymi"
spalinami z Hondy. Powodzenia.

mat

Marcus Kline wrote in message <62nqfd$@bgtnsc02.worldnet.att.net...
On Wed, 22 Oct 1997 17:02:39 +0200, "mat" <m@aldec.katowice.pl
wrote:

| Jesli ta Honda wydala spaliny niz powietrze w niektorych miastach, to
gdzie
| w tym samochodzie magazynuja sie odfiltrowane zanieczyszczenia ?

Cala sprawa w tym ze nie magazynuje sie zanieczyszczen poniewaz
silnik ich nie produkuje.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: 7650 - firma NOKIA - idioci!
to moze rzeczywiscie zadzwon do NOKII i opowiedz im jak to zrobic zeby
dzialalo bo oni nie wiedza i mowia ze nie ma prawa dzialac, a moze jestes
lepszym specem od nich i wystarczy cos im podpowiedziec i oni beda umieli
wytlumaczyc to ludziom a tobie dywidendy wyplaca
jesli uwazasz ze nie mam powodow do odreagowania to juz nie wiem... mozna
kupic samochod a potem okaze sie ze jest na benzyne 200 oktanowa ktorej
nigdzie sie nie kupi i bedzie ok, no chyba ze bede potrafil przeprowadzic
jakies skomplikowane reakcje chemiczne i uzyskam te 200 okt i bede mogl
mowic ze jest ok? to chyba nie tak, nie chodzi o to zeby zatrudniac
informatyka do tego aby zainstalowal glupi program, dazy sie raczej do tego
aby wszystko bylo latwe i przyjemne
pozdrawiam
Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: 7650 - firma NOKIA - idioci!


to moze rzeczywiscie zadzwon do NOKII i opowiedz im jak to zrobic zeby
dzialalo bo oni nie wiedza i mowia ze nie ma prawa dzialac, a moze jestes
lepszym specem od nich i wystarczy cos im podpowiedziec i oni beda umieli
wytlumaczyc to ludziom a tobie dywidendy wyplaca
jesli uwazasz ze nie mam powodow do odreagowania to juz nie wiem... mozna
kupic samochod a potem okaze sie ze jest na benzyne 200 oktanowa ktorej
nigdzie sie nie kupi i bedzie ok, no chyba ze bede potrafil przeprowadzic
jakies skomplikowane reakcje chemiczne i uzyskam te 200 okt i bede mogl
mowic ze jest ok? to chyba nie tak, nie chodzi o to zeby zatrudniac
informatyka do tego aby zainstalowal glupi program, dazy sie raczej do
tego
aby wszystko bylo latwe i przyjemne


Ja mam taki TunerTV co nie powinien chodzić pod XP. Producent napisał że nie
może działac z tytułu jakichś problemów konstrukcyjnych. No a działa u mnie
jak najlepiej. XP go nie ujrzał ale tą windę (inaczej niż wcześniejsze)
można do pewnych rzeczy zmusić.

ReD

PS Władowałem drivery od 95

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: chemia reakcje chemiczne
chemia reakcje chemiczne
Czy mógłby ktoś pomóc mi rozwiązać zadania?!
Ułóż równanie reakcji;
Ca + H20-> ........................
K2O + H2O->.......................
CO2 + H2O ->.....................
Uzupełnij poniższy zapistak, aby stał się równaniami reakcji chemicznych:
.............+H20-> Na2O+............
.............+H20-> KOH+.... Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Dział dla dziennych maniaków
w@ntuła ja przeczytałem przed chwilą o tych białkach na wikipedii i nie widze w tym nic trudnego. Chyba że masz przedstawiać jakieś reakcje chemiczne, to wtedy ci za bardzo nie pomogę, bo na chemię reagowałem, reaguję i po kres mych dni będę reagował wysypką.
Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Reakcje chemiczne
Mógłby ktoś to rozwiązać

Fe(OH)2+H3PO4--->
Fe2O3+H2CO3--->
Al(OH)3+HCl--->
K2O+H2S--->
Ba(NO3)2+H2SO4--->
Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: reakcje chemiczne
potrzebny mi program na ktorym potrenuje sobie reakcje chemiczne, chodzę do 2 gimnazjum jutro mam się poprawiać więc proszę o szybką odpowiedz. Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Chłopaki potrzebny mi jest schemat gipsu
chodzi ci o reakcje chemiczne prowadzące do powstania gipsu, jak powstaje taki opatrunek czy procesy geologiczne w których powstają materiały na gips;p?
Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Ankieta :)
Życie w kosmosie jest na nawet 1 000 000% ponieważ, na księżycu chyba Saturna albo Urana jest dziwnie czerwona atmosfera no i na tym księżycu zachodzą reakcje chemiczne w wyniku których zaczyna powstawać bardzo powoli życie a ten księżyc przypomina ziemie z przed kilku milionów lat. Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Osobnik sprzedający urządzenie rzekomo obniżające rachunki za energię elektryczną
PYTON napisał(a):

1. Pierwsze zastosowania azotu do pompowania kół miało miejsce w lotnictwie,
gdzie opony poddawane są bardzo dużym zmianom temperatur, a co za tym idzie
ryzyko wystąpienia wystrzału opony przy zastosowaniu azotu zamiast powietrza
maleje.


        Ale samochodowe opony nie latają na 10000 metrów.

2. obojętny chemicznie - nie wchodzi w reakcje chemiczne z oponą (nie
niszczy opony)


        Jak szybko reagują z oponą pozostałe składniki powietrza?  

3. słabo rozpuszczalny w wodzie (nie zawiera pary wodnej) - nie powoduje
korozji i utleniania obręczy kół szczególnie aluminiowych


        Suchy azot jest suchszy niż suche powietrze?

4. gęstszy od powietrza - nie ulatnia się przez mikroszczeliny w oponie
(małe ubytki ciśnienia)


        Jesteś tego pewny? azot: 1,251g/dm3, tlen 1,429g/dm3; powietrze składa
się z azotu i powietrza, zatem gęstość powietrza będzie trochę ponad
gęstość azotu. Ale to i tak wszystko jest zależne od
ciśnienia/temperatury, więc nie ma o czym mówić.

5. w małym stopniu podatny na zmianę objętości pod wpływem zmiany
temperatury.  - występują nieznaczne wahania ciśnienia w oponie pod wpływem
zmian temperatury


        Ale tak samo jest podatne powietrze, w szczególności do większości
gazów można zastosować pV=NRT.

        Fajnie że wypisałeś niektore cechy azotu i powietrza, ale nadal nie
widać _dlaczego_ azot ma być lepszy od azotu z dodatkiem tlenu. Jesteś w
stanie podać rozsądne kalkulacje szybkości przebiegu reakcji chemicznych
zachodzących w obecności tlenu w powietrzu?
        Czy masz samochód? Czy pompujesz koła azotem?

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Pytanie?


Nie pytajcie po co się pytam chcę poprostu znać wasze definicje!
A chodzi mi:
 JAKA JEST WASZA DEFINICJA MIŁOŚCI?


Krotko i zwiezle: reakcje chemiczne, nic wiecej.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: "Ojciec" "święty" potępia ateizm


"Pizzer" <arturs@poczta.fmwrote in message < | Wszystko jest CHEMIĄ.
ladyb
sztuka, kultura itp. też?
pizzer


Oczywiście, że TAK.

Czym jest sztuka?

Jak powstaje np. obraz?

Materiały oczywiście to chemia.

A to co przedstawia?

Człowiek odbiera z zewnątrz jakiś widok za pomocą zmysłów (oczywiście
chemia - dla ścisłości - biochemia). Bodźce przekazywane są z zewnątrz
do mózgu - tutaj zachodzą reakcje chemiczne.

A słowo np. "dobro"? Słowo "dobro" jest również biochemią.

Słowo dobro odzwierciedla się w mózgu człowieka jako tzw. engram -
ślad pamięciowy. Każdy z nas ma zapisane KAŻDE słowo w postaci takiego
engramu - obraz sytuacji, wyobrażenie czegoś, w postaci związku
chemicznego.

Pamięć
zdolność układu nerwowego do przechowywania wzorców uprzedniego
doświadczenia i wykorzystywania ich przy następnych działaniach,
zapamiętywanie, tj. kodowanie nabytej informacji w postaci śladu
pamięciowego, tzw. engramu*

Pamięć świeża polega na krążeniu przez pewien czas impulsów, w których
jest zapisana informacja, po zamkniętych obwodach neuronów.

Pamięć długotrwała - na zakodowaniu informacji w biochemicznej
stukturze neuronów (w cząsteczce RNA)

* engram - ślad pamięciowy to zmiana pozostawiona w układzie nerwowym
przez określone przeżycie, działanie określonych bodźców, stanowiąca
podstawę późniejszego odtwarzania; w przypadku pamięci długotrwałej
zmiana w biochemicznej strukturze neuronów.

ladyb


Ostrzegam lojalnie: jeszcze jeden post z takim tekstem i trafisz to filtra, czyli: PLONK WARNING!


pizzer

Nie zależy mi na rozmowie z Tobą, sorry.


| b) nie zgodzić się :-( - krótkie posumowanie

Nie zgadzam się z Twoim poglądem na temat prostytutek [....]


Rozumiem, że mogę mieć nadzieję, że nie będziesz się już wtrącał do
dyskusji, jeśli będzie miała dalszy ciąg?

ladyb

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Miłość?, nieeee
Piotr Turkowski:


Wydawało mi się, że istnieją mikroskopy elektronowe? Chyba zaglądamy już
nawet wgłąb atomu?


doprawy? o tym tez przeczytales? skad masz pewnosc ze to byla prawda?
sprawdziles to osobiscie? Daj spokoj.


Chcesz powiedzieć, że wiedza na temat Boga jest
każdemu człowiekowi objawiana, że jest to wiedza apioryczna? Daj spokój.


twierdze dokladnie odwrotnie, znowu nie zrozumiales.


| wierzysz ze slowo pisane (a wg mnie opatrznie zrozumiane
| przez Ciebie) jest jakas prawdą, IMO to nie pokora, to glupota.

Wierzę, że ktoś tego nie pisał na zasadzie takiej jak Pan teraz


a to dlaczego?
dlaczego zakladac ze jesli jest cos napisane niezrozumialym dla
przecietnego czlowieka jezykiem w formie twierdzen to musi byc to
obiektywna prawda?


chcę uniknąć niepotrzebnej dyskusji


dyskusja nie jest niepotrzebna, szczegolnie na grupie dyskusyjnej.

Powiem inaczej.
Z tego ze pewne substancje w mózgu pojawiaja sie w czasie gdy osoba jest
zakochana nie wynika ze one sa za to odpowiedzialne. nawet jesli
istnieje tozsamosc podmiotu, korelacja w wielu przypadkach itd...
Czlowiek sklada sie z atomow i molekul jak chca chemicy, fizycy,
biolodzy, sa to pewne umowne opisy rzeczywistosci. ale IMO bledem jest
redukowac swiadomosc do reakcji chemicznych. Reakcje chemiczne
wystepuja, sa na to dowody, choc bardzo latwo dowiesc ze dla osoby
trzeciej sa one tylko pogłoską.
jest jeszcze jedna sprawa... nie napisal Pan po co te wszystkie
informacje, oraz nie podal Pan CALOSCI informacji. Co stawia pod duzym
znakiem zapytania ich sensownosc. pomijam juz kwestie co bylo najpierw
bo tego chyba nikt nie kojarzy.
Zreszta jesli to co tu piszemy jakos dotyka Pana, to prosze sie
wyluzowac, w koncu to tylko pana molekuly sie niekozystnie ukladaja... i
nie jest to w zadnym razie winą czegokolwiek poza nimi, nieprawdaż ?
;)

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Chemia a zdolność do miłości
<klus@poczta.onet.pl.-- .-. --- - . ---...


Te substancje sa przyczyna milosci.


Nope. Zgodziłbym się jeszcze od biedy ze stwierdzeniem, że te substancje to
jest miłość czy też zakochanie. Ale miłość jest wywoływana przez czynniki
raczej psychiczne: widok, dotyk, myśl, wspomnienie. Tak samo adrenalina nie
jest przyczyną zagrożenia, człowiek widzi sytuację i ocenia ją jako
zagrożenie powodując wydzielanie adrenaliny w celu usprawnienia akcji
organizmu i przygotowania do obrony. Nikt nie powie, że adrenalina wywołuje
zagrożenie, bo to bez sensu, prawda? IMO to analogiczna sytuacja, człowiek
ocenia sytuację jako miłość i nieświadomie wywołuje u siebie reakcje
chemiczne. Przyczyna zaistnienia miłości jest bardziej skomplikowana niż
chemiczne reakcje i ma źródło w psychice człowieka (tak wiem, że psychika
to tylko zbiór neuronów i potencjałów jakie sobie przekazują, ale chodzi
właśnie o skomplikowane i bardzo trudne do wyjaśnienia działanie).


To zlozonosc jest zalezna od szczegolow a nie szczegoly od zlozonosci.


Szczegóły są nieistotne, jeżeli zmiana jednego nie powoduje zmiany
złożoności. Powiedzmy, że zamiast przyjemności któraś z substancji zacznie
wywoływać sen. Czy to spowoduje że człowiek przestanie odczuwać miłość? Na
dłuższą metę być może, ale przez pewien czas widząc swoją ukochaną będzie
senny, zmieni się skutek miłości, ale przyczyna pozostanie ta sama. W tym
sensie złożoność jest niezależna od szczegółów, a substancje to tylko
sposób implementacji algorytmu wyrażania miłości.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Chemia a zdolność do miłości


<klus@poczta.onet.pl.-- .-. --- - . ---...

| Te substancje sa przyczyna milosci.

Nope. Zgodziłbym się jeszcze od biedy ze stwierdzeniem, że te substancje
to
jest miłość czy też zakochanie. Ale miłość jest wywoływana przez czynniki
raczej psychiczne: widok, dotyk, myśl, wspomnienie. Tak samo adrenalina
nie
jest przyczyną zagrożenia, człowiek widzi sytuację i ocenia ją jako
zagrożenie powodując wydzielanie adrenaliny w celu usprawnienia akcji
organizmu i przygotowania do obrony. Nikt nie powie, że adrenalina
wywołuje
zagrożenie, bo to bez sensu, prawda? IMO to analogiczna sytuacja, człowiek
ocenia sytuację jako miłość i nieświadomie wywołuje u siebie reakcje
chemiczne. Przyczyna zaistnienia miłości jest bardziej skomplikowana niż
chemiczne reakcje i ma źródło w psychice człowieka (tak wiem, że psychika
to tylko zbiór neuronów i potencjałów jakie sobie przekazują, ale chodzi
właśnie o skomplikowane i bardzo trudne do wyjaśnienia działanie).


"raczej psychiczne"
To raczej czy na pewno?
Same substancje nie moga byc milosci, tylko stany, ktore one wywoluja.
Jak sie jest w narkotycznym upojeniu, to nie jest to tym samym co narkotyk,
ktory to wywoluje.

Z adrenalina moze byc inaczej (aczkolwiek mozna by przeprowadzic badania
 czy czasem nie ma feromonu zagrozenia) i to chlodna ocena przygotowuje
organizm z produkcja adrenaliny wlacznie.

"człowiek ocenia sytuację jako miłość i nieświadomie wywołuje u siebie
reakcje"
A gdzie w tym co napisales jest miejsce na feromony?


| To zlozonosc jest zalezna od szczegolow a nie szczegoly od zlozonosci.

Szczegóły są nieistotne, jeżeli zmiana jednego nie powoduje zmiany
złożoności. Powiedzmy, że zamiast przyjemności któraś z substancji zacznie
wywoływać sen. Czy to spowoduje że człowiek przestanie odczuwać miłość? Na
dłuższą metę być może, ale przez pewien czas widząc swoją ukochaną będzie
senny, zmieni się skutek miłości, ale przyczyna pozostanie ta sama. W tym
sensie złożoność jest niezależna od szczegółów, a substancje to tylko
sposób implementacji algorytmu wyrażania miłości.


Szukasz dziury w calym.
Dlaczego sie odwoluje do tego co nie zachodzi.
Akurat te chemiczne zwiazki nie wywoluja sennosci
(przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo)

Klus

--
Pozdrowienia,
Loonie


Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: halo!


tak wiec nie moge sie zakochac


Zakochanie sie i milosc to stany nierozerwalnie zwiazane z druga osoba. A ty
nie szukasz osoby, nie marzysz o nikim, tylko tesknisz za samym uczuciem.
Traktujesz milosc troche jak narkotyk, ktory wprawia cie w stan eforii i
podniecenia. Jakbys chcial pojsc na skroty przez wlasne emocje.


..tylko nie moge powiedziec
ze kogos koacham..czuje sie jak uschniety lisc jak pustak..taka dziure w
srodku czuje


To co czujesz......nie przypomina Ci to objawow odstawienia?


czy to z wiekiem mija intensywnosc uczuc??
duopowato by bylo jesli to prawda


Intensywnosc uczuc nie mija z wiekiem. Moze trudniej sie zakochac, bo im
jestesmy starsi tym bardziej swiadomi stajemy sie wlasnych oczekiwan i
wieksze wymagania stawiamy innym, ale kiedy to nastapi.....to bywa nawet
lepiej niz w szkole sredniej :-)))


wiem za czym tesknie..pamietam jak w sredniej szkole zakochalem sie z
wzajemnoscia..czulem sie jakbym moogl gory przesuwac..jakby caly swiat
stal
otworem przedemna..a teraz dziura w mojej duszy..


No wlasnie......tesknisz za za tym stanem magicznym, za tym boskim uczuciem
wywolanym przez reakcje chemiczne w naszym mozgu, za podwyzszonym poziomem
dopaminy i serotoniny.....i czym tam jeszcze, za lomotaniem serca i
sciskaniem w okolicach zoladka. I pewnie w koncu sie doczekasz, gdy juz
spotkasz odpowiednia osobe. Cos zaiskrzy miedzy wami i znow bedziesz mogl
gory przenosic.
Ale ten stan nie bedzie trwal wiecznie - organizm nie moze byc stale na
takich obrotach, nie moze funkcjonowacw ten sposob, bo sie "przegrzeje" i w
koncu "zatrze". Po tej ostrej fazie nadejdzie etap pewnego wyciszenia emocji
i weryfikacji prawdziwosci uczuc. Dopiero wtedy nauczysz sie byc z ta druga
osoba, nauczysz sie ja kochac, a nie tylko "byc zakochanym".

Myszka

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Wiosenne historie
Dnia 18 kwi 2003  paszczak <dr.paszczak[cut]@wp.plwystukał co
następuje


Za to takie piwo....


to też reakcje chemiczne, ale znacznie mniej skomplikowane :oP

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Maty opakowaniowe polietylenowe: folia PE, tasmy PE, przekładki PE Goldflex
Polbox Group sp. z o.o. - produkcja i sprzedaż najwyższej jakości
materiałów opakowaniowych stosowanych w procesie zabezpieczania towarów
podczas transportu, skład fabryczny polskiego producenta folii
pęcherzykowej i pianki opakowaniowej - www.polbox-group.com.pl

Opakowania ze spienionego polietylenu; pianka polietylenowa Goldflex -
do pakowania szerokiej gamy produktów wymagających szczególnej ochrony
przed zarysowaniem, odgnieceniem, wilgocią; przemysł meblarski,
elektroniczny, szklarski i motoryzacyjny.
www.polbox-group.com.pl/oferta_mata_opakowaniowa_pe.php

Pianka polietylenowa stosowana jest do pakowania szerokiej gamy
produktów wymagających szczególnej ochrony. Sprawdza się doskonale jako
materiał zabezpieczający delikatne powierzchnie, eliminuje zarysowania,
odgniecenia, chroni przed wilgocią, nie wchodzi w reakcje chemiczne z
lakierami.

Dzięki swym właściwościom wykorzystywana jest jako opakowanie przez
przemysł meblarski, elektroniczny, szklarski, motoryzacyjny i wiele
innych.
Wyjątkowa elastyczność pianki polietylenowej ułatwia zawijanie w nią
pakowanych produktów a jej delikatna powierzchnia gwarantuje brak
zarysowań na najdelikatniejszych nawet powierzchniach jak monitory,
telewizory, lakierowane meble czy ceramika.

Polbox Group - producent i dystrybutor materiałów opakowaniowych
stosowanych w procesie zabezpieczania towarów podczas transportu - folie
polietylenowe; folia pęcherzykowa, maty i pianki, stretch, izolacje PE,
taśmy klejące, tektura, woreczki, LDPE - www.polbox-group.com.pl

W ofercie posiadamy jedynie najwyższej jakości produkty spełniające
rygorystyczne normy europejskie. Kompetentna i wykwalifikowana kadra
doradców handlowych pomoże Państwu dobrać odpowiednie zabezpieczenie
każdego produktu na czas transportu.

Indywidualne i profesjonalne podejście do każdego Klienta sprawia, iż
jesteśmy partnerem handlowym na którego zawsze można liczyć. Oferujemy
Państwu atrakcyjne ceny, korzystne rabaty i DOSTAWY NA TERENIE CAŁEGO
KRAJU. Zapraszamy do współpracy !

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: zacznę nowy wątek,a co;)
tapta napisał(a):

Ja ze szkoły pamiętam jedno, że się tak wtrącę do Waszego czata, procesy
fizyczne są odwracalne, a reakcje chemiczne nie. Czy jakoś tak to szło.


chyba jednak więcej chemicznych łatwiej odwrócić ;P
Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Bibliteka GUI oparta o std::, boost:: ?


No tak, a co jesli mamy juz gotowa aplikcaje korzystajaca z std:: i co  
mam
przepisywac cala aplikacje na u++? Co jesli chce tylko zmienic  
biblitoeke GUI,
bo pojawil sie port innej na system, ktorego nowy klient chce uzywac??  
Po to
wlasnie jest std:: aby korzystac z niego i przyajmniej wszelkie  
przenosiny sa
malo bolesne. Nie trafiaja do mnie rzeczy typy bo w vectrze sie latwiej  
pisze,
std::vector, std::list, std::dequeue maja swoaja okreslona role, i  
przynajmniej
jak parzte na kod z uzyciem ich to wiem dlaczego te, a nie inne.


Oczywiscie ze nie, to nie mialoby sensu. Tam gdzie jest to potrzebne  
trzeba zrobic
przeplotki. Zazwyczaj okazuje sie ze zmian nie jest az tak duzo.


Inna sprawa jest to ze GUI nie wymaga super hiper wydajnosci, bo nie po  
to jest
GUI. Nikt przy zdrowych zmyslach nie bedzie robil wodotryskow jesli w  
aplikacji
ktora kontroluje jakies tam reakcje chemiczne czy fizyczne i wymaga  
sporej
wydajnosci, ale takze nikt nie bedzie liczyl taktow procesora przy  
ksiegowaniu
faktury bo i tak waskim gardlem tutaj jest user i dostep do bazy. A zeby  
zrobic
dobrze dzialace GUI nie potrzeba ogromnej wydajnosci.


Masz racje. Ale wydajne gui to nie tylko kwestia wodotryskow. Ja na  
przyklad cenie sobie
cos co okresla sie slowem lightweight. Nie cierpie kiedy np menu mi sie  
"ciagnie za myszka"
albo ekran wolno sie odrysowuje (patrz GTK i np Firefox). Pominiesz jedna  
optymalizacje tu, potem tam i na koncu
okazuje sie ze twoja aplikacja uruchamia sie troche dlugo (i robisz  
splashscreeny...) i sprawia wrazenie mulowatosci.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: urządzenia do produkcji pustaków żużlowych

Nie wiem co trzeba mieć żeby to produkować ale wiem co trzeba mieć
żeby się przed tym zabezpieczyć. Blacha z ołowiu - wystarczą 3 mm
ale lepsza 5.
D.


 Rzeczywiscie wystarczy  i koniecznie od wewnatrz. Ale wtedy koszty wzrosa na
tyle, ze za te pieniadze mozna kupic normalne pustaki na bazie naturalnego
kruszywa mineralnego. No i olowicy sie mozna nabawic a to mniej wiecej na to
samo wychodzi. Mialem kiedys profesora, od geologii co prawda, ale na tym sie
znal. Opowiadal, ze jesli cegle uwazac za rakotworcza ze wspolczynnikiem 1 to
pustak zuzlobetonowy jest rakotworczy w stopniu 2000. Ale tu nie chodzi o
jakies promieniowanie radioaktywne; popiol, zuzel czyli z angielska hasz, jest
materialem reologicznie bardzo mlodym, on sie rozklada, w nim zachodza zlozone
i dlugotrwale reakcje chemiczne, ktorych wynikiem jest wydzielanie sie bardzo
trujacych gazow. Tych gazow jest niby niewiele, ale jak sie w takim
pomieszczeniu przebywa rok, dwa, gora piec, no to na pewno odbije sie to
niekorzystnie na zdrowiu. Na Slasku sa domy budowane z haszu; narozniki z
cegiel, potem dwie dechy jako szalunek i hasz z domieszka cementu. Sa to tzw.
domy morowe, w ktorych juz cale rodziny powymieraly i te domy stoja puste gdyz
w nich straszy...
 No ale co to obchodzi mlodego businesmena? Wazna jest kasa, tylko ona sie
liczy a ze tam nieswiadomy zagrozenia klient zacznie chorowac, no to jego
problem. Pojdzie do lekarzy, potem do szpitala gdzie zostawi resztke dorobku i
interes sie kreci. Ale nie ma lekko, tu w "hameryce", gdzie czasowo siedze,
jesli produkt nie ma atestu, to producentowi groza liczne procesy sadowe, w
wyniku ktorych tenze nie bylby zdolny do wyplat wielomilionowych odszkodowan.
Niech mlody businesmen o tym tez wczesniej pomysli. Powodzenia
Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Jaki profil blachodachowki?


"Sylwek" <Sil@hoga.plwrote:
| Moduły zamówiłem na całą długość dachu, tj 7 m. w jednym kawałku -
| uniknę łączenia na środku, ale obawiam się, czy nie będą powstawały
| jakieś problemy w związku z rozszerzalnością termiczną?

| napewno na takiej długości, będzie sie rozszerzać znacznie, a co za tym
| idzie będzie też nieznacznie ale bedzie przemieszczać zała więźbę ,
| konieczne wykończenie poddasza (a pewno będzie) jeśli gips-karton to na
| profilach systemowych aluminiowych bo inaczej płyty będą wciąż sie
rozłaźic
| od ruchu wuięźby.
Poslugujac sie chlopskim rozumowaniem:
Jesli napiecia beda wzdluzne do krokwi (dach dwuspadowy), to raczej
nie powinny one "skrocic" krokwi, czyli nie powinno to wpływac na
ruchy wykonczenia poddasza, ktore do nich bedzie przybite.


Ok ale pomyśl -  do krokwi są przybite na trwałe łaty w poprzek , blacha
przekazuje naprężenia  na łaty a łaty  "ściągaja" krokwie do siebie . Tak to
widzę.  Nawet mówia o tym w szkołach budowlanych.
 Raczej obawiam sie o wkrety, otworki przy wkretach i laty.

to też osobna problema !!!  miejsce  zdarcia ocynku i stworzenie ....


jakos to  się zwało fachowo.....  no chodzi o styk metali  tam powstaja
reakcje chemiczne "skupiające" korozje  tak jak elementy stalowe przy
kadłubach statku i to one rdzewieja a nie kadłub i są wymienne -  cos tak to
podobnie wyglada   !! :)
A  łaty koniecznie impregnowane miejsce wymażone na gnicie i przekrój
niewielki nieeee??

| a przy tym mniejsza wentylacja spodu blachy gdzie blaszka się poci i
| skąd następuje korozja.

Przeciez zostana szczeliny na pionowych laczeniach (co 1m), przy
ktorych jedno poziome laczenie nie ma chyba wielkiej funkcji
wentylacyjnej.
Zawsze to ten  plusior, czym więcej tym lepiej a na estetyce przy dobrej


blaszce nie ucierpi (wręcz winno być nie do ujrzenia)
Powiedz,   dlaczego skoro jest układana dachówka (stare mądre pokrycie)
która stwarza wielkie przestrzenie wentylacyjne (szpar jak w płocie) przy
długości krokwi ponad 6 m zalecane są jeszcze dachówki wentylacyje (tak
około 1/3 długości od kalenicy).?? i  to nie jast kit marketingowy
 chyba po to aby zwiększyc jeszcze wentylację ??

Ale może to wszystko  letka przesada
Cześć

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: działka po stawie, gliniance czy czymś podobmym

Witam,

Znalazłem fajną tanią działkę. Działka oddalona jest od najbliższej zabudowy
jakieś 100m, podobnie jak wszystkie media. Dlatego niby jest tańsza. Ale po
drodze są już sprzedane działki, także liczyłem, że w niedługim czasie ktoś
zacznie się budować. Ta działka porośnięta jest jakimiś krzakami i dwu
metrową trawą.


Dolaczam do opinii przedpiscow. I najwazniejszy argument przez Nich nie
poruszony - zdrowie. Grunt podloza nie jest rodzimy tylko praktycznie jest
wysypiskiem smieci tj popiolow, gruzu i wszystkiego co z produkcji cegly sie
tam ostalo. I o tem popiol chodzi. Jest to material antropogeniczny i
reologicznie mlody. To oznacza, ze w nim nadal zachodza reakcje chemiczne w
wyniku ktorych na pewno wydzielaja sie jakies gazy. Zareczam Cie, ze nie sa to
gazy obojetne tylko normalnie kancerogenne i trujace. I Ty to bedziesz przez
lata wdychal...
 Teoretycznie budowa jest mozliwa ale nalezaloby dokonac wymiany gruntu;
wykopac caly ten gruz, skamienialy popiol i zasypac dol zageszczonym gruntem
mineralnym, pospolka, zwirem, piaskiem czy czyms w tym guscie. Setki ton,
dowoz, zageszczanie, wywoz czy rozplantowanie...
Teraz warunki wodne. Skoro byla to kopalnia ilu czyli materialu, z ktorego
robi sie cegle, wiec najprawdopodobniej glebiej jest grunt nieprzepuszczalny i
dlatego woda jest pod cisnieniem subartezyjskim, ktorej nigdzie grawitacyjnie
nie odprowadzisz. Bedziesz musial pogodzic sie z pompa w piwnicy czy w drenazu
opaskowwym, pracujaca na okraglo; w przypadku przerwy w doplywie pradu,
zasilanej z akumulatorow (ja to tu w Usa tak w podobnej sytuacji rozwiazalem).
 W sumie dupa w kwiatach, kaplica, czy cos w tym stylu. Jesli to ma byc dom
dla siebie a nie na sprzedaz to szukaj innej lokalizacji, nawet nieco dalej od
miasta, w koncu sa samochody, bo zdrowie jest najwazniejsze.
 Pzdr.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Co zrobić z łupinami jabłek?
<jerzy.mierzyn@neostrada.plnapisał(a):


| <jerzy.mierzyn@neostrada.plnapisał(a):
| Po pierwsze...nadal nie odpowiedziales na pytanie ktore postawil ci
| przedpisca
| o przyczynie podwyzszonych poziomow frakcji lipidowych u optymalnych...
| ..przypominam co napisales:


-----------------------------------------------------------------------------


| A zły cholesterol powstaje (nie u każdego) w wątrobie z jedzenia nadmiary
| węglowodanów, a szczególnie fruktozy.
| Och, ciekawe zatem, skad u optymalnych niezerowe poziomy LDL, skoro
| wspomnianego nadmiaru weglowodanow nie zjadaja..


-----------------------------------------------------------------------------


| Po drugie, skoro twierdzisz, ze mija cholesterolomania, to w takim razie
| dlaczego uwazasz, ze cholesterol ktory w/g ciebie powstaje z weglowodanow
| jest
| gorszy od tego, ktory powstaje u optymalnych, z nieweglowodanow...??
| Potrafisz to jakos logicznie wyjasnic?
Co Pan plecie? Czy optymalni, czy nieoptymalni, zawsze ten nadmiar złego
(LDL) powstaje w wątrobie.


..dlaczego Pan rozpoczyna swa wypowiedz od twierdzenia: co Pan plecie?

..ja Panu zadaje pytanie, ktore odnosi sie do panskiej poprzedniej wypowiedzi
w tym watku (czyli panskiego "plecenia").....

. ponadto, ja Pana przeciez nie pytam gdzie powstaje nadmiar zlego
cholesterolu...
prosze przeczytac pytania ktore Panu postawilem w zwiazku z panskimi
dzisiejszymi wypowiedziami na grupie....
Prosze odpowiedziec na te konkretne pytania...


Jak rodzaj diety może wpływać na pewne stałe procesy metaboliczne, prosesy
biochemiczne i reakcje chemiczne????
Z tą różnicą, że optymalni mają go zazwyczaj ok. 240, HDL- ok. 30%
całkowitego, a LDL ok. 60%. I tak mają zazwyczaj zawsze jak nie zmienią
diety.


...prosze Pana, o to Pana rowniez nie pytalem, prosze wiec trzymac sie tematu
ktory sam Pan w tym watku zainicjowal i wytlumaczyc swoje twierdzenia...

=====
Jeff

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Zabojczy Smog od komorki


Ferromagnetykiem? Jaka krew ma wzgledna przenikalnosc magnetyczna?
I czy ma to faktycznie znaczacy wplyw na wnikanie pola pod czaszke?


musze sprawdzic w papierkach. Kiedys (przed 15 laty) robilem symulacje
pomiarow MEG (magnetoencefalografu) "na papierze". Model byl dosc
prosty kula wypelniona roztworem soli fizjologicznej i otoczona cienka
(5mm) powierzchnia lekkoferromagnetyczna. Wartosci dostalem od
profesora na papierze, ale wzgledna przenikalnosc byla chyba cos kolo
1.2.


Ja tylko przekazłem informację. Skądinąd wiadomo, że grzanie nie
będzie równomierne, pewne miejsca są bardziej nagrzewane. W niektorych
warunkach, na skutek rezonansu, lokalny efekt termiczny siega niemal
10-krotnie wiekszych wartosci niz liczony wprost z natezenia pola. W
przypadku glowy na szczescie az tak zle chyba nie jest.


rezonans tez nie jest cudem termodynamicznym. Albo ta energia jest, to
moze grzac, albo jej nie ma i musialbys demona Maxwella posadzic, aby
ci czastki sortowal ;-))
Oczywiscie jest mozliwe lokalne ogrzanie sie tkanki, ale akurat w
przypadku mozgu, naprawde dobrze chlodzonego organu (krew, plyn
mozgowo-rdzeniowy) nie wierze, aby mozna bylo taka moca cos
(mierzalnego) zdzialac. Mowie tu caly czas wylacznie o efektach
termicznych.


Wiadomo jednak, ze efekt termiczny to jeszcze nie wszystko.
Stwierdzono np., ze w polu elektromagnetycznym niektore reakcje
chemiczne zachodza nawet kilkaset razy szybciej niz by to wynikalo z
efektu termicznego. Jest nawet dziedzina wiedzy, ktora sie tym
zajmuje, a mianowicie chemia mikrofalowa. Proponuje np. rzut oka na
strone http://www.plazmatronika.pl/labreapl.htm gdzie sa podane
przykladowe czasy reakcji dla reaktorow mikrofalowych i tradycyjnych.
Polecam też artykuł w Wiedzy i Zyciu 6/2000 na ten temat (niestety
niedostepny w Internecie).


sie zgadza. Takie efekty moga miec miejsce i prawdopodobnie maja. TAk
samo wolne pola magnetyczne.


BTW, widzialem kiedys fajny efekt jak ktos zadzwonil na komorke, ktora
lezala sobie obok kabelka od myszki - kursor w szybkim tepie uciekal
sobie w prawa strone ekranu :-) Zjawisko bylo w 100% powtarzalne.


to normalne. To samo z monitorem.

Waldek

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: nadajnik GSM na bloku, prosba o porade


On Fri, 24 May 2002 19:52:17 +0200,  kurdebalans wrote:
| to nie wszystko. Pozostaje jeszcze efekt wzbudzania określonych związków
| chemicznych lub ich pewnych części (tzw. grup funkcyjnych) przez
| promieniowanie elektromagnetyczne. Im większa taka cząsteczka tym niższa
| częstotliwość do jej wzbudzenia jest potrzebna. A przecież cząsteczki
białek
| są bardzo duże.

Jest maly problem - energia kwantu takich 2GHz jest znikoma.
Na tyle znikoma ze drgania cieplne maja wieksze energie.
A bialka sie od nich nie rozpadaja ...


Widzę to trochę inaczej.  Jak wiadomo szybkość z jaką zachodzą reakcje
chemiczne jest zależna od temperatury. (ztcp do oszacowań przyjmuje się
nawet przybliżoną regułę:  2..4 razy na każdy 10 stopniowy przyrost
temperatury - ale nie pytajcie mnie o zakres jej stosowalności :). Energia
promieniowania e-m wcale nie musi być wystarczająca do spowodowania rozpadu
białek. Wystarczy, że powodując rezonans jakiegoś rodzaju cząsteczek
_selektywnie_  podnosi im energię drgań - co można interpretować jako
przyrost temperatury. IMHO wystarczą niewielkie gęstości mocy aby np.
zauważalnie przesunąć punkt równowagi reakcji biochemicznych. A tutaj skutki
już mogą być istotne - zwłaszcza przy długim okresie ekspozycji. Są to tylko
moje przypuszczenia - nie poparte konkretami. Niemniej - jak mi się wydaje -
prawdopodobne.

  Człowiek w naturalnym, 'przedtechnicznym' środowisku był oczywiście
narażony na promieniowanie e-m, ale o mniejszych natężeniach (no...może poza
bliskim sąsiedztwem pioruna :), a przede wszystkim szerokopasmowe, o
znikomej gęstości widmowej. W odróżnieniu od większości współczesnych,
wąskopasmowych źródeł technicznych.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Zima, a akumulator


To po prostu chemia - w nizszych temperaturach reakcje chemiczne zachodza


Aha, jesli interesuja Cie szczegoly to pytaj raczej na pl.sci.chemia. ;)

Raf.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: lamerskie pytanie o ogniwa
Podgrzanie powoduje, że reakcje chemiczne zachodza szubciej i da się jeszcze
trochę wyciągnąc z ogniwa.
polecam stare paluszki w ogień alnika pchac na kilka sekund a potem do np.
radia itp  ;-)))))))))))))))))))))
Jotas
Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Pytanie o pojemnosc bateryjki....
Cześć.
Producenci takich bateryjek nie chwalą się pojemnością.
Ale jest ona na poziomie 20-30mAh. Jest to pojemność przy tak
zwanym długim rozładowywaniu (bateria, ze względu na reakcje
chemiczne częściowo się regeneruje) i jest ona największa z możliwych.
Rozładowanie następuje do napięcia ok. 0,6 znamionowego, w tym
przypadku do ok.7,2V. Sprawdziłem kilka egzemplarzy i pojemność
rzędu 20-30mAh dają baterie markowe (DURACELL, VARTA itp)
Prąd rozładowania nie powinien być większy od 0,1 pojemności.
Przy rozładowywaniu mniejszymi prądami zmienia się to liniowo.
To kiedy kiedy bateria osiągnie 6V zależy od wielu czynników, przede
wszystkim od temperatury. Możesz założyć pojemność 20-30mAh
dla dobrej "świeżej" baterii przy spadku napięcia do 7V. Dla 6V
napięcia końcowego uzyskasz tylko trochę więcej energii (poniżej 7V
pojemność gwałtownie maleje).
Czesław.


----- Original Message -----
From: Milosz Skowyra <mew@bet.po.opole.pl
To: <pl-misc-elektron@newsgate.pl
Sent: Sunday, January 21, 2001 11:17 AM
Subject: Pytanie o pojemnosc bateryjki....

Ehlo.

Jako zasilanie ukladu z 2051 bede uzywal bateryjki od pilota autoalarmu
o napieciu 12V. Wykorzystana przetwornica zrzuci napiecie do 5V, ale
sama przetwornica przestanie dzialac przy 6V.
Pytanie ile mAh da sie wycisnac z takiej bateryjki zanim napiecie
spadnie do magicznych 6V. Moze ktos kto zna parametry zaoszczedzi mi
trudu kontrolowanego rozladowywania takiej baterii...

--
Regards.
|-----------------------------------------------------|
|          Milosz Skowyra                             |
| milos@fidonet.org.pl   2:484/2.47 on fidonet     |
| GSM Mobile +48608888899       |
|-----------------------------------------------------|


--
Archiwum grupy http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: promieniowanie


No wlasnie, a o schorzeniach ukladu kostno-stawowego, w szczegolnosci
kregoslupa to jakos nie?

O ile mi wiadomo to brak jednoznacznych i wiarygodnych dowodow na
negatywny wplyw pola elelktromagnetycznego w lokomotywie elektrycznej
na stan zdrowia obslugi (podobnie zreszta, jak telefonow GSM od czego
zaczal sie ten wantek.

Pozdrowienia,
Mariusz Giergiel


Czesc,

Dawno temu mialem wyklad z czlowiekiem z Wojskowej Akademii Naukowej na
temat korzysci i zagrozen ze strony pol elektromagnetycznych o roznej
czestotliwosci. Ogolnie jest tak, ze sa dwa skutki dzialania fal:
energetyczny (obiekt sie podgrzewa) i nieergetyczny (tak sie chyba nazywal)
- nastepuja zmiany w strukturze atomowej obiektu. Im wieksza czestotliwosc
tym wiekszy udzial efektow nieenergetycznych. Efekty te u ludzi moga
powodowac reakcje chemiczne w wyniku ktorych powstaja zwiazki powodujace
np. bole glowy, nudnosci, ogolne zatrucie organizmu, a takze zmiany w
jadrach komorkowych prowadzace nawet do modyfikacji DNA. Przy bardzo duzych
czestotiwosciach - promieniowanie gamma - sa zmiany w jadrach atomowych.
Stwierdzono u ludzi uzywajacych czesto telefonu komorkowego metnienie galki
ocznej. Nie prowadzi to oczywiscie do slepoty, ale tak jak w przypadku
palenia papierosow - zdrowe nie jest!!!! Dlatego mam osobista prosbe do
Sznownych Kolegow: Jesli tylko mozecie to uzywajcie zestawow
sluchawkowych!!!!

W przypadku lokomotyw elektrycznych mozemy miec do czynienia z polem
magnetycznym o malej czestotliwosci, ale o duzym natezeniu. Powoduje ono
indukowanie sie w oragnizmie czlowieka pradow. Przeplywajacy prad powoduje
elektrolize plynow fizjologicznych, ktorych produkty rozpadu zatruwaja
organizm (a moze i uszkadzaja narzady wewnetrzne - tu juz musi wypowiedziec
sie specjalista nauk medycznych - jesli taki czyta grupe to prosze o
zabranie glosu!)

To jest z grubsza tyle co wiem na temat watku Promieniowania. Mam nadzieje,
ze chociaz troche wyjasnilem, a nic nie pomieszalem.

Pozdrawiam,

yabba

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Zamachowcy nie chcieli zginąć?
Użytkownik "Krzysztof Kucharski" <szpunk.bezt@friko6.onet.plnapisał
w wiadomości


Rozszczelnienie jednej czy dwóch cystern z chlorem w okolicach dworca
w
Katowicach i zagrożonych jest kilkadzisiąt tysięcy osób.


I to moim zdaniem najpoważniejszy problem. Chronić zresztą trzeba nei
tyle same wagony (bo się moim zdaniem nie da), co informacje o czasie i
trasie przejazdu. Cystern u nas jeździ od groma. Niewielki procent
przewozi faktycznie niebezpieczne związki. Połowa z tego neiwielkiego
procenta jedzie akurat pusta (statystycznie). To wcale nie jest łątwe
zadanei dla terrorysty, by namierzyć tę włąściwą beczkę. Co wiecej
trzeba to jakoś sensownei rostrzelniać. Z jednej strony w miarę w jednym
miejscu by uzyskać rozsądne stęrzenie. Z drugiej strony raczej ne
wybuchowo, bo zajdą reakcje chemiczne. W konsekwencji wcale neiłątwa
sztuka.


BTW - składnice GS "Samopomoc Chłopska" powinny być pod szczególnym
nadzorem. Są tam dostępne materiały, mogące służyć do skonstruowania
przynajmniej kilku typów MW. również i węgiel może posłużyć za
półprodukt.
Nie mówiąc już o hurtowych ilościach środków chemicznej ochrony
roślin.
Które to specyfiki w postaci zatężonej miewają "ciekawe" właściwości.
Nie
potrzeba niczego testować ani badać - dane na temat oddziaływania tych
chemikaliów są powszechnie dostępne.


Nawet na opakowaniach. Ale to nie ta skala zjawiska. Zobacz, na wytrucie
jakiej ilości ludzi wystarczy zawartość takiego magazynu. A przecież
jakoś musisz tych ludzi nakłonić do spożycia tego.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Porwali?
Newsuser <roze@wp.plwrote ...


| Zas ci, ze rzeczywiscie dzialaja na skraju oficjalnej nauki nie obiecuja
| niczego - na ogol robia to w ciszy i dla siebie i ... na ogol nic z
| tego nie wychodzi :

Wiesz masz rację, ale tylko w takich przypadkach:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pseudonauka , nie myśl sobie, że wierze
każdemu,


Wierz empirii i statystyce tej empirii.
Trudno np. nie wierzyc w to, ze zarowka swieci, ale trudniej uwierzyc, ze
istnieja krasnoludki.


właściwie to akceptuję teorię Jana Pająka, a reszta to mało
rzeczowa jest dla mnie.


Nie "akceptujesz" tylko dogmantycznie w to wierzysz, tak jak Katolik wierzy
w przemienienie dokonywane podczas mszy swietej (nie majac na to dowodow
empirycznych, ale dopuszczajacy taki stan rzeczy do swojego umyslu).


To co mnie przekonało do jego teorii to
działające urządzenia takie jak:


Doprawdy? Albo jestes idiota albo bardzo mlody, albo nigdy nie widziales
takiego urzadzenia dzialajcego, a podpinasz sie pod dogmatyke totaliztow
WIERZACYCH, ze takie cos dziala - bo Profesor tak napisal.

- grzałka soniczna,

A co to jest? Jak dziala? Chyba nie tak, ze dzwiekami cos sie ogrzewa, bo to
normalna fizyka.
Jesli zas chodzi o "telekinetyczna grzalke" to smiechu kupa - pokaz mi taka.
Przypomne Ci tez, ze Profesor miesza Wam w glowach redefiniujac pojecia ;
telekineza to:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Telekineza

- kriegsmachine,

Co to jest?

- komora oscylacyjna itp. itd.

Pokaz mi DZIALAJACA KO! Nie, nie ta na magnokrafcie, ale w ziemskim labie.


A zresztą te nazwy wam nic nie mówią bo
krytykujecie wszystko nawet nie poznawszy treści monografii,


Akurat przeczytalem chyba wszystko :Pasjonuje mnie to :)


tylko
odpowaiadcie bezzsensownymi postami, bez dowodów, pier*****licie coś o
faktach nie przedstawiając ich, nawet tej teorii nie udało wam się
obalić (np. badaniami).


A jaka empirie maja za soba "teorie" Profesora?
Pokaz mi jakies ILOSCIOWE przewidywanie Koceptu DG, z ktorego np. wylicze
cos - ugiecie swiatla w okolicach masy, reakcje chemiczne - cokolwiek!
Ale NIE MA czegos takiego, tylko brednie dla nieukow i dogmaty klasy "gury z
sekty", bo nikomu nawet nie chce sie zadac konkretnych pytan, gdyz juz same
pytania przerastaja zdolnosc umyslowa pytajacego - a o tak podleglych i
nisko wyksztalconych ludzi zabiega Profesor.
Na tym problem polega.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Ponownie wątek nadchodzącej rewolucji
Witam


| Hydroliza jest akurat procesem endoenergetycznym. VI klasa podstawówki.

wspaniałe tylko co znaczy słowotwór endoenergetycznym.


To proste. Wszelkie reakcje chemiczne ( ew. procesy fizyczne )
można podzielić na takie, które zachodząc wydzielają enegię,
lub też - aby zajść - potrzebują dostawy enegii z zewnątrz.
Piewsze z nich nazywamy egzoenergetycznymi ( spalanie węgla ),
drugie endoenergetycznymi ( rozkład wody na tlen i wodór, czyli
hydroliza ).


Bo to może niebyc do końca hydroliza. Po prstu rozwala wodę pod wpływem
prądu na gazy, potem są spalane w silniku który jest połączony z
alternatorem i to daje więcej energi niż na początku, oczywiście
podobno.Tajemnicą jest metoda.
A może natura  jeszcze coś stwożyła co by pozwoliło na nieograniczone
pobieranie energi. Zero point energy, Wpisz w wyszukiwarce 'ZPE' i
znajdziesz jakies dziwne teorie.


Fizycy od stuleci próbują znaleźć eksperymentalny dowód na łamanie
zasad zachowania energii. Codziennie wykonywane są setki różnych
eksperymentów. I nigdy nikomu ta sztuka się nie udała.
Oczywiście fizycy nie nastawiają się właśnie na ten efekt,
a jedynie przy okazji wszelkich prowadzonych eksperymentów
wciąż przekonują się, że enegia nie powstaje z niczego i nie ginie
w nicości. Owszem, enegia zmienia formy, ale żadne czary-mary nad
bańką z wodą nie zamienią ołowiu w złoto.


A skąd się wzioł wszechświat czyżby zniczego? a może z energi?


To już temat dla filozofów, nie dla fizyków czy paranaukowców.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Viofor JPS Family (reklama:)
On Mon, 12 Jan 2009 12:35:59 -0800 (PST),  krystyna.ma@gmail.com


On 8 Sty, 08:49, J.F. <jfox_xnosp@poczta.onet.plwrote:
| Po drugie - zobacz co mierza, watpie zeby mierzyli wplyw Vioforu na
| zdrowie, raczej zmierza czy generowane pole ma wartosci zgodne z
| norma.

Pole jest bardzo słabe, zanika już w odległości kilkunastu centymetrów
od aplikatora, więc nie ma mowy o oddziaływaniu termicznym. Pozostaje
oddziaływanie nietermiczne.


Ja sie pytam czy to oddzialywanie w ogole mierzono w tych
certyfikatach.
Skoro tak podkreslasz ze maja CE z numerkiem ..


Okazuje się, że komórki wytwarzają bardzo słabe pola
elektromagnetyczne o częstotliwościach akustycznych. I reagują na te
częstotliwości, i to na bardzo niskie poziomy sygnałów.
Każdej reakcji chemicznej w komórce towarzyszy emisja słabego pola
elektromagnetycznego o konkretnej częstotliwości. I odwrotnie- pole o
danej częstotliwości jest dla komórki sygnałem do wyzwolenia jakiejś
reakcji chemicznej lub jej zatrzymania. Musi być konkretna
częstotliwość, by komórka zareagowała.


Jakies linki do publikacji na ten temat mozemy prosic ?


Nie publikuje się gdzie popadnie tych częstotliwości m.in. z powodu
ich potencjalnego ryzyka. Można sobie wyobrazić konstrukcję broni,
która korzysta z częstotliwości blokujących jedne reakcje chemiczne i


Aha, wiec to dlatego nie ma zadnej publikacji naukowej ?
Moze byc do innych niz ludzkie komorek ..


Zresztą przez całe życie ja też mam problemy z powodu zainteresowania
techniką...


Usilujesz np zarobic na nowym produkcie, a tu ci inni zainteresowani
technika klody pod nogi rzucaja.

J.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Szympansy są ludźmi - twierdzą genetycy


przemianie jakiej materii? podaj mi wobec tego przyklad wydajnego i
latwego
w uzyciu chemicznego zrodla energii innego niż cukry. i oczywiscie innego
niz wszystkie nieoparte o wegiel zwiazki... powodzenia.
amoniak? :)


Akurat dzieki amoniakowi rozwineli sie nasze zycie, wiec zly przyklad dales.
Co do form zycia opartych np krzemie czy innych zwiazakach to rzeczywiscie
mozemy miec problemy z wyobrazeniem go sobie- punkt widzenia zalezy od
punktu siedzenia. Jest to jednak mozliwe. Wszelkie zwiazki chemicne maja
wiazania, a rozlozenie ich przez reakcje chemiczne powoduje wydzielenie
energii.  W naszym przypadku, jako ze jestesmy oparci na weglu i prezmiany
chemiczne w naszym organizmie tez sa na nim oparte (enzymy), pobieranie
innego pozywienia nie jest mozliwe. Ale wszytko zalezy od budowy. Typowym
samochodem tez nie pojezdzisz na pluton, wegiel, mieso czy goraca wode,
podczas gdy uzywanie wyszystkich do przemieszczania sie jest mozliwe i
stosowane.


jesli z definicji zycia (w jednym z moich postow) odejmiemy sformulowanie
o
zwiazkach organicznych, to mozemy powiedziec, ze odpowiedni program
komputerowy moze "zyc". daj mi 30 minut i Pascala, a stworze cos, co
bedzie
zjadac wirtualny pokarm, rosnac, reagowac na bodzce, rozmnazac sie, a
nawet
mruczec kolysanki :))


A w fabrykach samochodow komputery nie produkuja komputerow, a dla nich z
kolei pradu nie produkuja komputery pracujace w elektrowniach? Co prawda pod
kontrola czlowieka, ale kto wie jak dlugo czliowiek w calym tym procesie
bedzie potrzebny.

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Ostatnie zdjecia z Cydonii i Marsa.
"Wojciech Rulewicz" <wojte@hotmail.comnapisal:


Fotosynteza przedewszystkim.


Powiedzmy remis ;)


Dobra Andrzeju ;-) uznaj mnie za chemicznego laika i opisz reakcje samoistnego
rozpadu wodu w oceanach (chyba nie przez elektrolize hmmm?)


Wcale nie uznaje Cie za chemicznego laika. Sam tez nie jestem w tym mocny,
dlatego wzorow tu nietsety nie przytocze (nie chce mi sie szukac).
Jestem leniwy z natury ;)

Nie jest to elektroliza - woda zachodzi w reakcje chemiczne z innymi
zwiazkami zawartymi w wodzie i wydobywajacymi sie ze skorupy
ziemskiej. W wyniku tych reakcji uwalnia sie goly jak swiety turecki
tlen ;)
Kiedys gdzies ogladalem program (pewnie na discovery),
w ktorym bylo powiedziane, ze rocznie z oceanow wydobywaja
sie miliony ton gazow ! (rowniez w tym i tlenu). Okazalo sie,
ze m.in. gdyby nie pekniecia skorupy ziemskiej i wydobywajace sie
stamtad gazy, klimat na Ziemi bylby o wiele bardziej zmienny.

BTW zauwaz, ze tlen nie jest charakterystyczny tylko dla Ziemi
 - a gdzie w naszym np. Ukladzie Slonecznym rosna rosliny ???
A to oznacza, ze moze sie wytworzyc i bez zieleniny.

Czy dalej w to powatpiewasz ? ;)


No dobra, Dobra, DOBRA, nie bij :)


;)))


A co jak bedziemy mieli jeszcze pare atomow
wodoru?


To juz inna para kaloszy. Proces powstawania wody jest procesem
wybuchowym - tzw. mieszanka piorunujaca. Jedna z bardziej
niebezpiecznych reakcji chemicznych.
Ale jak wiesz, oceany nie wybuchaja.


Uwalnia tak, ale nie z rozpadu wody...


j.w.


Jeszcze tego by brakowalo zeby cala woda
w oceanach nam sie rozpadla...


Wody Ci u nas dostatek ;) (cos chyba ponad 80%)

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Ostatnie zdjecia z Cydonii i Marsa.


"Xaltuton" <an@data.plwrote in message


| Fotosynteza przedewszystkim.
| Powiedzmy remis ;)
Powiedzmy ;-)

| Dobra Andrzeju ;-) uznaj mnie za chemicznego laika i opisz reakcje
samoistnego
| rozpadu wodu w oceanach (chyba nie przez elektrolize hmmm?)
| Wcale nie uznaje Cie za chemicznego laika. Sam tez nie jestem w tym mocny,
| dlatego wzorow tu nietsety nie przytocze (nie chce mi sie szukac).
| Jestem leniwy z natury ;)
No dobra, zrobimy tak. Pojdziemy z tym pytaniem na news://pl.sci.chemia i tam
poczekamy co powiedza OK? (Tak naprawde to nie masz nic do gadania juz tam
poszedlem i pytanie zadalem :)

| Nie jest to elektroliza - woda zachodzi w reakcje chemiczne z innymi
| zwiazkami zawartymi w wodzie i wydobywajacymi sie ze skorupy
| ziemskiej. W wyniku tych reakcji uwalnia sie goly jak swiety turecki
| tlen ;)
No tylko bez nudyzmu prosze, bo bedzie trzeba zmienic grupe ;)

| Kiedys gdzies ogladalem program (pewnie na discovery),
| w ktorym bylo powiedziane, ze rocznie z oceanow wydobywaja
| sie miliony ton gazow ! (rowniez w tym i tlenu). Okazalo sie,
| ze m.in. gdyby nie pekniecia skorupy ziemskiej i wydobywajace sie
| stamtad gazy, klimat na Ziemi bylby o wiele bardziej zmienny.
Obaczymy co powiedza na sci.chemia, ale dam se reke uciac ze wszystkie te twoje
reakcje (jezeli juz zachodza) sa marginalnymi zrodlami tlenu.

| BTW zauwaz, ze tlen nie jest charakterystyczny tylko dla Ziemi
|  - a gdzie w naszym np. Ukladzie Slonecznym rosna rosliny ???
| A to oznacza, ze moze sie wytworzyc i bez zieleniny.
Heh, to jeszcze jakas planeta w US ma atmosfere tlenowa? To moze powinnismy
leciec tam zamiast na Marsa? Jeden klopot z glowy... ;)

| A co jak bedziemy mieli jeszcze pare atomow
| wodoru?
| To juz inna para kaloszy. Proces powstawania wody jest procesem
| wybuchowym - tzw. mieszanka piorunujaca. Jedna z bardziej
| niebezpiecznych reakcji chemicznych.
| Ale jak wiesz, oceany nie wybuchaja.
LOL Wiesz z tego co pamietam pierwsze zycie ktore powstalo na Ziemi bylo
beztlenowe. Tlen byl dla nich zabojczy. Jak wiemy zycie powstalo w oceanach. Jak
takie organizmy mogly powstac jezeli z oceanow wydbywalby sie tlen?

| Jeszcze tego by brakowalo zeby cala woda
| w oceanach nam sie rozpadla...
| Wody Ci u nas dostatek ;) (cos chyba ponad 80%)
Taaa.... Tylko troche gorzej z czysta woda pitna. Wiesz mozna by z tego zrobic
horror, facet chce wypic szklanke wody a ta sie rozpadla... (woda nie szklanka
:)

Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: kto tam?

Wydaje nam sie,ze nie musimy dazyc,ale czegokolwiek nie zrobimy
to to juz jest zaplanowane.Rozumiesz?Jesli bedziesz do czegos dazyl
to to uzyskasz,ale to bedzie zaplanowane.Jesli nie to tego nie uzyskasz i to
tez jest zaplanowane.Czegokolwiek nie zrobisz to i tak w rzeczywistosci
nie miales wyboru,mimo,ze wydawalo ci sie,ze ten wybor podjales
samodzielnie.Prawda kryje sie na poziomie najmniejszych czasteczek.
Dlaczego jedna z nich mialaby poleciec w innym kierunku?Przeciez ona ma
wyznaczona trase i bez czynnikow zewnetrznych jej nie zmieni.Czynniki
zewnetrzne?Inne czasteczki,ktore trase zmieniaja tylko pod wplywem czynnikow
zewnetrznych jeszcze innych itd...Awiec dlaczego jakas czasteczka mialaby
zmienic swoj ruch nie tak jak powinna?DLatego,ze nia sterujemy?Czym
sterujemy?Mozgiem skladajacym sie z czasteczek? Prfzeciez w mozgu tez
zachoda rozne reakcje chemiczne, ktorych nie mozemy zmienic.Tak juz poprostu
musi byc. Nie ma zeczy losowych,bo gdyby byly to by oznaczalo to,ze mamy w
pewnym sensie swobode dzialania. W przeciwnym wypadku nie sterujemy
czasteczkami.

On Tue, 02 Jun 1998 13:51:22 GMT, "[Tomek]" <nspam*@sprint.com.pl
wrote:

| Jesli czlowiek nie ma wolnej woli, to po co ta cala zabawa?
| Zgodnie z jedna z wielu teori..pomysl tylko..Mozgiem steruja okreslone
| reakcje chemiczne,ktore sprawiaja,ze poruszamy sie tak ,a nie inaczej,to
| dzieki nim mamy swiadomosc,jak mielibysmy nimi sterowac?Juz jest wszystko
| okreslone..Co bedzie w przyszlosci.

Czyli do niczego w zyciu nie mozna (nie ma po co) dazyc, bo i tak
bedzie, co bedzie. Tak?

Przemek Figura
e-mail: figu@kki.net.pl
ICQ UIN: 8572481


Przeczytaj resztę wiadomości



Temat: Paleoastronautyka
Dnia pewnego Pawel Jankowski napisal(a):


Eksperyment nie majacy zadnych podstaw teoretycznych poza (niesprawdzalnym)
zalozeniem
ze zycie powstalo na Ziemi wiec musialo powstac z materii nieozywionej.


Eksperyment mial na celu sprawdzic czy w warunkach jakie panowaly na
Ziemi moglo powstac zycie z materii nieozywionej (a precyzyjnie
zwiazki organiczne skladajace sie na zywe organizmy). Nie moglo byc
wiec zalozeniem to, ze zycie na Ziemi powstalo z materii nieozywionej.


Poza tym nie mow ze do zmiany kilku zwiazkow organicznych w najprostsza
komorke trzeba milionow lat.
Widziales takie reakcje chemiczne ktore by trwaly tak dlugo?


Tu nie chodzi o reakcje chemiczne. Tu chodzi o bardzo skomplikowany
proces obarczony przez to bardzo malym prawdopodobienstwem
zaistnienia. To tak jak z ta malpa. Jezeli malpa bedzie przez pare
miliardow lat przypadkowo udezac w klawiature maszyny do pisania to
zgodnie z rachunkiem prawdopodobienstwa napisze w koncu powiesc.


A przeciez naukowcy doskonale wiedza jakie byly warunki poczatkowe i co z
tego powinno powstac.
Naturze moglo to zajac miliony lat ale naukowcom powinno pojsc szast-prast i
gotowe:))


A pomysl przez chwile. Zakladajac, ze zycie przybylo na Ziemie z
kosmosu wraz z materia z ktorej ziemia powstala. To:
1. Dlaczego tak dlugo na Ziemi nie bylo zycia?
2. Gdzie to zycie powstalo skoro na Ziemi nie moglo? Pstryk i sie
pojawilo?
Zycie aby teraz istnialo musialo kiedys powstac. Wiec pytanie: czemu
nie moglo powstac (rowniez) na Ziemi?

Pozdrowienia dla fanatykow, sceptykow i calej reszty.

                                                        Nifhelm.

Przeczytaj resztę wiadomości



Strona 2 z 4 • Zostało znalezionych 189 postów • 1, 2, 3, 4

Designed by Finerdesign.com